3 komentarze

Czytaj ten artykuł w:

Matka Natura jest mądra. II

Ale czy w systemie z 2,35 porodów/locha/rok, ponad 14 prosiętami urodzonymi/poród, ponad 11 prosiętami odsadzonymi i około 1% strat przy odsadzaniu możemy coś jeszcze zrobić, aby poprawić wyniki?

poniedziałek 2 czerwiec 2014 (3 lat 2 miesięcy 18 dni temu)
lakdaniel

W kwietniu 2014 r. została opublikowana pierwsza część artukułu https://www.3trzy3.pl/zdaniem_ekspertow/matka-natura-jest-m%C4%85dra-optymalny-moment-krycia_101/ W tym artykulepostaramy się ustalić najlepszy dzień na odsadzenie prosiąt w celu uzyskania najlepszych rezultatów kolejnych inseminacji.

My wszyscy, którzy jesteśmy zaangażowani w produkcję trzody chlewnej mamy obowiązek działania na rzecz poprawy wydajności produkcyjnej naszych systemów.

Ale czy w systemie z 2,35 porodów/locha/rok, ponad 14 prosiętami urodzonymi/poród, ponad 11 prosiętami odsadzonymi i około 1% strat przy odsadzaniu możemy coś jeszcze zrobić, aby poprawić wyniki? Czy to wystarczy, aby nie zmieniać systemu pracy? Nie ma innych opcji?

Myślę, że są dwie możliwości:

  • Poprawa stanu zdrowia. Z dobrymi wynikami na poziomie reprodukcji, poprawa stanu zdrowia pozwoli nam w uzyskaniu wyższej wydajności w okresie tuczu.
  • Zapoznaj się z fizjologią lochy- maksymalnie wykorzystaj mądrość Matki Natury co pomoże nam poprawić wydajność. Dobrym wyjściem jest odsadzanie prosiąt w poniedziałek w celu maksymalnego wykorzystania zdolności produkcyjnej loch. W przypadku,gdy po odsadzeniu w poniedziałki jest zbyt wiele porodów w niedziele, zaleca się odsadzać we wtorki.

Korzyści z odsadzania na początku tygodnia (poniedziałek/ wtorek)

  • Jeśli odsadzanie jest prowadzone w poniedziałki ,porodów również należy spodziewać się w poniedziałek. Zaleca się przeprowadzić mały test, aby ocenić długość ciąży i czas od odsadzenia do rui i sprawdzenie, czy rzeczywiście tak jest
    • Normalnie u loch wysokoprodukcyjnych, ciąża trwa trochę dłużej niż 115,5 dni (16,5 tygodnia), a czas od odsadzenia do rui jest krótszy niż 4 dni (0,5 tygodnia).
    • Od odsadzenia do porodu mija 17 tygodni. Dzień porodu pokrywa się z dniem odsadzenia.
    • Długość ciąży u lochy ma pewien stopień zmienności. Odchylenia są mniejsze, jeśli zamiast zaczynania liczenia od dnia rui będziemy liczyć od dnia odsadzenia. Ten sposób liczenia długości ciąży i jest podobny do stosowanego przez lekarzy w medycynie. W celu oszacowania dnia urodzenia biorą jako punkt odniesienia datę ostatniej miesiączki.

Obecnie, z dokładnie ustaloną produktywnością, wyniki na porodówkach warunkują produkcyjność całego gospodarstwa. Jest to bardzo wyraźnie widoczne, gdy liczymy koszt nieproduktywnych dni (NPD) w zakresie prosiąt.

  • W gospodarstwie produkującym 26 prosiąt na lochę na rok, produkowane jest 0.5 prosięcia na lochę na tydzień i 0.071 prosięcia na lochę na dzień.
    • W takiej sytuacji NPD kosztuje 0.071 prosięcia.
  • Jeżeli 100% lochom wraca ruja po 21 dniach, co byłoby niewątpliwie katastrofalne, straty produkcyjne wyniosłyby 1,5 prosięcia na lochę na rok.
  • Jeżeli 10% lochom wraca ruja po 21 dniach,straty wyniosą 0.15prosięcia na lochę na rok.
  • Według danych BD porc's w Hiszpanii:
    • Średnia liczba wszystkich urodzonych prosiąt wynosi 13.17.
    • Średnia liczba prosiąt urodzonych żywo wynosi 12.12.
    • Średnia liczba prosiąt odsadzonych wynosi 10.66.
      • W jednym cyklu tracone jest 1.46 prosiąt (12.12 – 10.66) w odniesieniu do prosiąt urodzonych żywo. Jest to prawie tyle samo co w przypadku 100% loch, które wracają do rui po 21 dniach..
      • W jednym cyklu 2.51 prosiąt jest traconych w odniesieniu do wszystkich prosiąt (13.17 – 10.66), co jest nieco ponad 35 NPD.

W przypadku kiedy jedna locha w ciągu roku produkuje 26 prosiąt, co jest łatwiejsze: zmniejszenie powrotów do rui o 10% czy zwiększenie o 0,15 odsadzonych prosiąt?

Jeżeli w obecnych warunkach, wydajność pochodzi z działalności w sektorze porodowym, wydaje się logiczne, że powinniśmy spróbować, żeby porody odbywały się w dogodnym momencie.

  • Gdy ciąża trwa dłużej niż 115 dni, jeżeli odsadzamy w czwartki, porody będą w czwartki i piątki, a pracownicy sektora porodowego będą chcieli wykonać wszystko w zakresie porodów do piątku po południu, przed rozpoczęciem weekendu.
  • Z drugiej strony gdy porody mają miejsce w poniedziałek, głównym zmartwieniem jest to, żeby nie zaczęły się zbyt wcześnie, w niedzielę
  • Jeżeli czas ciąży może być wydłużony tak, by osiągnął naturalny czas trwania, prosięta rodzą się w lepszej kondycji

Distribution of weights at birth.

Wykres 1. Rozkład wagi urodzeniowej.

 

  • Porody odbywające się w poniedziałki dają możliwośc podjęcia odpowiedniej opieki, nie tylko w momencie porodu ale i w ciągu pierwszych dni życia prosiąt, które są dla nich krytyczne
  • Porody w poniedziałek pozwalają na optymalizjacę wydajności personelu pracującego na porodówkach, który jest najbardziej wyspecjalizowany w gospodarstwie
    • Prawdopodobnie każdy pracownik potrafi zaaplikować dawkę nasienia, ale nie wszyscy z nich poradziliby sobie z właściwą opieką nad nowonarodzonymi prosiętami

Weaned piglets per litter.
Wykres2. Prosięta odsadzone na tydzień.

Jakość inseminacji, które jest oceniana na podstawie płodności i plenności jest lepsza w przypadku odsadzania w poniedziałek. Wchodzenie w ruję zachodzi wcześniej.

  • Odsadzanie w poniedziałek pozwala na trafne wykrywanie rui, ponieważ nie trafimy na weekend, który wpływa niekorzystnie na czynienie codziennych obserwacji
    • Od 10 do 20% loch po odsadzeniu ma objawy rui w czwartki.
  • Wchodzenie w ruję jest lepsze, lochy są kryte trochę wcześniej.
  • Najlepsze lochy to te, które wchodzą w ruję trochę wcześniej. W tym celu muszą być odpowiednio stymulowane. Aby maksymalnie skorzystać z tego stanu rzeczy należy je inseminować dobrej jakości nasieniem.
    • Jeżeli odsadzanie odbywa się w poniedziałki, a lochy są inseminowane w czwartki, to zwykle możliwe jest stosowanie świeżego nasienia pozyskanego w ten sam dzień
    • Jeżeli odsadzanie odbywa się w czwartki, zaczyna się inseminację w niedzielę, nasieniem, które zwykle jest już przechowywane kilka dni.
  • Musimy pamiętać, że owulacja u lochy nie jest konkretną chwilą i nie zachodzi momentalnie. Owulacja trwa przez wiele godzin. Chcemy zapłodnić wszystkie komórki jajowe, więc ważne jest aby "złapać" też te pierwsze.

To właśnie podczas fazy wzrostu zwierzęta osiągną wyższą wartość. Wszystkie techniki zarządzania /obsługi stada, które przyczyniają się do uniknięcia strat w tej fazie są szczególnie interesujące dla nas.

  • Jeżeli długość ciąży nie jest sztucznie skrócona, jakość siary jest lepsza.
  • Odpowiednie spożycie siary jest kluczowe jeśli chcemy aby uzyskać dobre wyniki prosiąt.
    • Musimy pamiętać, że przyjęcie zbyt małej porcji siary działa tak samo immunosupresyjnie jak: PRRS, PCV2, mykotoksyny…
  • jeśli odsadzamy w poniedziałek, w systemach gdzie mamy stabilny status zdrowotny, możemy zaobserwować, że upadki prosiąt po odsadzeniu są mniejsze.

 

% of losses at weaning
Wykres 3. % strat po odsadzeniu

 

Wady odsadzania w poniedziałki

  • Musimy inseminować lochy w weekend ale:
    • przy odsadzaniu w czwartek musimy też tego dokonać w przypadku najlepszych loch, które wchodzą wcześnie w ruję. Około 10% loch będzie inseminowanych w sobotę jeśli odsadzenie będzie we czwartek.
    • Musimy znaleźć 10% loch w partii, które wchodzą w ruję.
    • Jeżeli odsadzamy w poniedziałek 10% loch będzie inseminowanych w niedzielę. W partii zostaną tylko te, które zostały dobrze zidentyfikowane.
    • każdy pracownik potrafi zaaplikować dawkę nasienia, ale nie wszyscy z nich poradziliby sobie z właściwą opieką nad nowonarodzonymi prosiętami, które potrzebują intensywnej opieki...

Komentarz do artykułu

To miejsce jest przeznaczone do dyskusji między użytkownikami pig333.com a nie do zadawania pytań autorom artykułów

M. Kubiesa04-sie-2015 (2 lat 16 dni temu)

Autor napisał: "Ale czy w systemie z 2,5 porodów/locha/rok, ponad 14 prosiętami urodzonymi/poród, ponad 11 prosiętami odsadzonymi i około 1% strat przy odsadzaniu możemy coś jeszcze zrobić, aby poprawić wyniki?"

Pracuję w tej branży dopiero 5 lat, tyle że w Danii oraz w Niemczech. Nasza aktualna średnia wyproszenia to 16, a odsadzenia 13 (Danbred). Rocznie to jakieś 30.5 prosiaka od maciory, przy liczeniu 2.35. Nie wiem skąd autor uznał, że maciora się prosi średnio 2,5 raza w roku. Nie wiem też, jak może zarabiać chlewnia odsadzająca jedynie 11 prosiaków od maciory. Niestety nie znam polskich warunków produkcji, ale powyższe dane mnie niepokoją.

3trzy3.plLekarz weterynarii10-sie-2015 (2 lat 10 dni temu)

Faktycznie, w tekście wystąpił błąd. Zamiast 2,5 powinno być 2,35, co zostało już poprawione. Jeśli chodzi o liczbę prosiąt, Danbred jest pod rasą wyjątkowo plenną i 13 prosiąt przy odsadzeniu jest realne. W przypadku matek innych ras w wielu stadach normą jest odsadzanie około 11 prosiąt.

M.Kubiesa14-mar-2016 (1 lat 5 miesięcy 6 dni temu)

Tak bywa z tymi błędami. Ale co ciekawe, wpadł mi do rąk zestaw wyników hodowlanych kilkuset niemieckich chlewni. Było sporo farm gdzie maciory prosiły powyżej 2.45 razy w roku. Takie chlewnie miały odsadzenia powyżej 14 prosiąt, co dawało 34-35 odsadzonych prosiąt rocznie od maciory. Czyli się da :)

Dostęp tylko dla użytkowników portalu 3trzy3. Zaloguj się aby dodać komentarz.

Niezarejestrowany użytkownik 333?Zarejestruj sięszybko i bezpłatnie i uzyskaj dostęp do wszystkich serwisówJesteś zarejestrowany w 333?WEJDŹKliknij tu jeśli zapomniałeś hasła, wyślemy je do Ciebie

tags